strona g³ówna


2003-11-13 22:33:00

Jest dobrze



Synek ozdrowial, rozpiera go energia, nie moze jeszcze chodzic, wiec szaleje po wyrze, bujajac calym szpitalem.

Czekamy na amnestie, jest szansa, ze wypuszcza nas ze szpitala juz (??? - znaczy sie po 3,5 tygodniach) w przyszla srode.

Mily pan doktor, ktory nas nawiedza, twierdzi, ze byla to w 90 procentach plamica Schoenleina-Henocha, wiec strach przed toczeniem rumieniowatym, poki co sie rozwial.

Tim bedzie jeszcze przez 3 miesiace musial brac lekarstwa regulujace cisnienie krwi. Co do kondycji jego nerek i ewentualnych trwalych uszkodzen nie mozemy jeszcze od pana wycisnac zadnych konkretnych wiesci.

Poki co zyjemy zblizajaca sie wolnoscia - dzisiaj zaczelem znowu sezon saunowo-silowniowy, uwienczony przepysznym koktajlem bananowym. Czego i Wam zycze.


skomentuj (8)